Uwaga, Europa w potrzebie

Powiedzieć o Europie, że ma problemy – to nic nie powiedzieć.

Brexit z wszystkimi wokół tego komplikacjami, kryzys migracyjny bez gotowych recept na jego zażegnanie czy choćby łagodzenie skutków. Ruchy antyintegracyjne i panoszące się po Europie populizmy budzą uzasadniony niepokój i (rozmaite, nerwowe) reakcje polityków.
Świat wokół nas, a już na pewno macierzysty kontynent, zmienił się w zestaw dylematów.
Co więcej – rośnie siła globalnych potęg gospodarczych, o których nikt już nie mówi „tygrysy” bo spotężniały, nie tracąc na sile i drapieżności. Europejski przemysł zostaje w tyle pod względem dynamiki czy konsekwencji w budowaniu innowacyjności. Unijna gospodarka traci atuty, konkurencyjność i nie potrafi utrzymać dystansu wobec światowej czołówki, nie mówiąc o jej gonieniu.
Taki zestaw problemów to naturalna materia niełatwych, ale potrzebnych, prestiżowych debat – takich jak Europejski Kongres Gospodarczy (EEC). Ci, którym na wspólnej Europie zależy, którzy widzą, że tylko pogłębiając integrację, możemy mierzyć się z największymi problemami, przyjeżdżają do Polski, by wspólnie radzić nad niejasną przyszłością. Cóż, mamy Europę w potrzebie i będziemy się wraz z gośćmi Kongresu mierzyć z największymi od dziesięcioleci wyzwaniami.

Przypomnijmy – to już 10 maja, Katowice, Śląsk, Polska. Na trzydniowe wydarzenie – bez precedensu w naszym rejonie Europy – zjedzie osiem tysięcy gości z Polski, z krajów Unii i z innych kontynentów. Wśród nich 2500 uczestników drugiej edycji European Start-up Days – dwudniowego spotkania młodej i innowacyjnej przedsiębiorczości z doświadczonym biznesem zainteresowanym jej kreatywnością.
Młodość rozgościła się w programie Europejskiego Kongresu Gospodarczego na dobre. Projekt „Młodzi liderzy” daje studentom i absolwentom unikatową szansę współtworzenia tego, co jest od lat siłą Kongresu: jego atmosfery, organizacyjnej jakości i merytorycznej wartości debat.
EEC to unikat. W wybranych sesjach młodzi ludzie zainteresowani gospodarką, Europą i polityką uczestniczą w debatach na równych prawach z menedżerami największych firm, urzędnikami najwyższych szczebli i ekspertami najwyższej próby.

Wśród kongresowych gości klasy VIP jak co roku nie zabraknie postaci z czołówki polskiej i europejskiej polityki i biznesu: najwyższych unijnych urzędników, przedstawicieli gospodarczych resortów polskiego rządu, menedżerów największych firm, inwestorów z doświadczeniem, uznanych autorytetów i cenionych animatorów życia gospodarczego. Zainteresowani Europą przedstawiciele krajów Afryki i Azji pomogą poszerzyć horyzont debaty do rozmiarów globalnych.

W agendzie IX już edycji Kongresu tematy szczególne wagi, bo też sytuacja międzynarodowa – jak wyżej wyłuszczono – daleka jest od tego, co znane i standardowe.
Energetyka w kontekście sporów politycznych i rewolucji technologicznej. Inwestycje, których tak nam brakuje. A także rewolucja przemysłowa i wielka cyfryzacja – megatrendy zmieniające oblicze handlu, gospodarki, wpływające na rynek pracy, relacje międzyludzkie, komunikację i... hierarchię wartości.
Otóż to – last but not least – człowiek. Kongres, z nazwy gospodarczy, nigdy tematyki społecznej nie zaniedbywał. W tym roku jednak wśród kilku priorytetów jest człowiek w ekonomii oraz gospodarka i biznes skupione na ludziach i na społecznej odpowiedzialności.
Kapitalizm ma się zmienić, by „uratować się przed sobą samym”. Nośne hasło, czy coś więcej? Wielki kapitał musi, dając przykład mniejszym, gruntownie przewartościować swoją relację ze światem i ludźmi, bo skutki chronicznego braku zaufania, nadszarpniętej wiarygodności i złego wizerunku wszyscy odczujemy boleśnie. To nurt tematyczny, którego w tym roku na Kongresie nie mogło zabraknąć.

Grubo ponad sto sesji w trzy dni to imponujący potencjał, wachlarz różnorodności, ale i problem: co wybrać?
Warto już teraz zacząć śledzić profile (poręczne linki poniżej) związane z Kongresem po to, by z tematyką powoli się oswoić i świadomie wybrać spośród równoległych wydarzeń to, co dla nas najbardziej wartościowe. Warto też je odwiedzać w trakcie samego wydarzenia, kiedy to będą nośnikiem bieżącej informacji o tym, czym Kongres żyje i czym nas zaskoczy.

Witryna
Facebook
Twitter
LinkedIn
Trwa ładowanie komentarzy...